|
Super dowcipy w sieci
Codziennie aktualizowana baza dowcipów na różne tematy. |
|
Humor na dzień dobry - strona 1 poprzednie<< >>następneW szkole nauczycielka zwraca się do ucznia: Jedzie sobie w autobusie kompletnie pijany facet. Nagle spadło mu coś na głowę, ocknął się i rzuca hasło do gościa obok: Nauczyciel kazał Jasiowi napisać razy: "Nie będę mówił TY do nauczyciela". Na drugi dzień Jasio przyniósł zeszyt, w którym to zdanie było napisane razy. - Kto to jest hipochondryk? Nauczycielka pyta dzieci: Przychodzi babcia do ginekologa i prosi o tabletkę od bólu głowy. Najskuteczniejszy sposób na zapamiętanie daty urodzin żony, to raz o nich zapomnieć. Nauczycielskie teksty: - Dlaczego pozwana podrapała męża? Czyżby nie wiedziała, że mąż to głowa rodziny? Mąż mówi do żony: Niektóre bakterie rozkładają obornik na kompot. - Gdzie Panie ostatnio pracowała? -pyta urzędniczka w pośredniaku. Turysci jada przez małą miejscowość napotykają restaurację o nazwie "pod dwoma pedałami". Zaciekawieni wchodzą do środka i pytaja właściciela o powód tak dziwacznej nazwy. Właściciel drapie się po głowie i mówi: Jak się nazywa trzech facetów pod prysznicem? Przychodzi blondynka do seksuologa: Bakterie, które rozmnażają się przez kichanie, prowadza tryb życia koczowniczy. Nauczycielka pyta się dzieci o ich zwierzątka. Trędowatego i jąkałę wsadzili do tej samej celi w więzieniu. Trędowatego strasznie wkurzało to, jak tamten się jąkał, więc któregoś dnia, chcąc aby jąkała się zamknął, oderwał sobie nogę i wyrzucił za kratę - jąkała nic. Wiec trędowaty urywa drugą nogę i za kratę - jąkała nic. Wkurzony trędowaty urywa rękę, wyrzuca - na to jąkała: |
Dobry humor na dzień dobry.
Kto z nas nie lubi dowcipów. Słuchamy ich wszyscy ale niestety, nie wszyscy mają dar ich opowiadania.
|
|
Tylko na tej stronie codziennie aktualizowane dowcipy. Najlepsza strona w sieci.
|